Górski krajobraz nad chmurami

Ceremonie

Etap pierwszy

Spotkanie i rozmowa

Umawiamy się na spotkanie i rozmowę. Najchętniej spotykam się w miejscu, które — z uwagi na pamięć o zmarłej osobie — jest znaczące, na przykład w jej domu. To ważne, by moi rozmówcy czuli się swobodnie. Ale równie dobrze może to być park, plaża a nawet kawiarnia — to zależy od Ciebie. W czasie spotkania rozmawiamy. Słucham opowieści o tym jaką osobą był zmarły, co lubił, jaki miał charakter, co sprawiało mu przyjemność; nierzadko pojawiają się tutaj też anegdoty. Dopytuję o naturę relacji z bliskimi. Zawsze znajdzie się miejsce na powagę, śmiech, milczenie czy łzy, tak jak w życiu.

Etap drugi

Indywidualny scenariusz

W czasie naszego spotkania chętnie oglądam pamiątki i fotografie, bo to wiele mówi o zmarłym. Na tej podstawie wspólnie ustalamy przebieg i „scenariusz” ceremonii – możemy zdecydować o muzyce, którą odtworzymy na pogrzebie, wybrać fragmenty poezji, a także ustalić kto zabierze głos podczas ceremonii. Zwykle taka rozmowa trwa ok. 2 – 3 godzin.

Potem kontaktujemy się telefonicznie lub mailowo – by omówić ewentualne zmiany i uzupełnić informacje, które pojawiły się po naszym spotkaniu. W tym czasie ja piszę mowę pożegnalną, dopracowuję scenariusz ceremonii, kontaktuję się z zakładem pogrzebowym, by ustalić szczegóły. Zazwyczaj czas pomiędzy naszym pierwszym spotkaniem a samym pogrzebem jest bardzo krótki, dlatego kontakt telefoniczny czy mailowy jest z reguły najskuteczniejszy i najwygodniejszy.

Etap trzeci

Przebieg ceremonii

Zazwyczaj wygląda to następująco:

  • Spotykamy się w wybranym miejscu, najczęściej w kaplicy cmentarnej lub sali pożegnań.
  • Przedstawiam się zgromadzonym, wyjaśniam, że to ja poprowadzę ceremonię i opowiadam, jaki będzie jej przebieg.
  • Następnie jest czas na wspomnienie zmarłej osoby: może to być chwila refleksji w ciszy, muzyka, krótka mowa lub inna forma pożegnania, którą wcześniej wspólnie ustalimy (czas przeznaczony na tę część ceremonii zależy od miejsca i wcześniejszych ustaleń organizacyjnych).
  • Wspólnie odprowadzamy zmarłą osobę do miejsca, w którym zostanie pochowana.
  • Przy grobie lub kolumbarium odczytuję mowę pożegnalną, a jeśli bliscy mają taką potrzebę, również mogą zabrać głos i podzielić się swoim wspomnieniem o zmarłej osoby. Możemy wspólnie wysłuchać muzyki, odczytać ważne fragmenty literatury albo włączyć inne elementy, które uznamy za ważne.
  • Złożenie trumny do grobu (lub urny do kolumbarium) może odbyć się w ciszy, w akompaniamencie ulubionej piosenki zmarłego albo z muzyką graną na żywo.
  • Na końcu dziękuję zgromadzonym za to, że byli i żegnam wszystkich.

Tak wyglądają ceremonie zazwyczaj.

Logistycznie jest to najłatwiejsze oraz – co dla wielu jest ważne w takim trudnym momencie – taka kolejność w naszym kontekście kulturowym jest przewidywalna.

Ale nie jest to konieczność.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by pożegnać kogoś w domu, ogrodzie, lesie czy na plaży i tę część uczynić główną, a dopiero potem spotkać się na cmentarzu, by pochować bliską osobę.

Skontaktujmy się